Każdemu z nas wypoczynek kojarzy się z czymś innym, jedni wolą spędzać czas aktywnie, inni lubią wylegiwać się na plaży, a jeszcze inni preferują przesiadywanie na kanapie przed telewizorem. Każdy sposób jest dobry, jeżeli tylko dzięki temu możemy przestać myśleć o problemach i poczuć się lepiej. Moim sposobem na doładowanie baterii jest SPA. Nie jestem zbyt wymagająca, ale przynajmniej dwa razy w roku muszę wyskoczyć na weekend w czasie którego wygrzewam się w saunie i przesiaduję w jakuzzi. Najbardziej w trakcie tych weekendów lubię jednak to, że mogę zejść do jadalni na posiłek i nie martwić się zrobieniem zakupów, gotowaniem czy sprzątaniem.
W domu jestem odpowiedzialna za wszystko, od zakupów do gotowania przez sprzątanie oczywiście.
Mając w domu dwoje dzieci i męża, nie mogę usiąść nawet na chwilę, ciągle coś zbieram, przynoszę, odkładam na swoje miejsce, mimo, że też pracuję zawodowo. Jeżeli nie kupię mleka lub pieczywa to nikt inny na to nie wpadnie. W domu całkowicie jestem pozbawiona możliwości wypoczynku. Bardzo możliwe, że uzależniłam członków swojej rodziny od siebie, oni wiedzą, że nie muszą o nic się martwić, bo przecież dom sam się sprząta, pranie samo się pierze, a obiad sam się gotuje.
Moje wyjazdy do SPA Ustroń, gdzie wszystko robi się samo, a ja przyjeżdżam na gotowe mają jeszcze jeden plus moja rodzina zaczyna dostrzegać, że nic samo nie podnosi się z ziemi, a po bułeczki trzeba iść do piekarni.
Siedząc w jakuzzi zdarza mi się przez krótką chwilę zastanowić nad tym ile będę miała nieodebranych połączeń na telefonie jak wrócę do pokoju. Jeżeli to około 10 to znaczy, że czegoś nie mogą znaleźć, jeżeli około 15 to znaczy, że nie wiedzą jak uruchomić zmywarkę czy pralkę.
Nawet nie oddzwaniam, niech też się trochę pomęczą.
Na weekendy w SPA najczęściej wybiera, się z równie zabieganą koleżanką, która tak samo jak ja docenia luksus zejścia na posiłek, którego nie trzeba samemu przygotować.
Do domu wracam piękniejsza, mam więcej energii, jestem bardziej cierpliwa. Polecam takie wyjazdy każdej zapracowanej mamie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz